+ Dziś otrzymałam pomarańcze; kiedy odeszła siostra, pomyślałam sobie: zamiast umartwiać się i pokutować w świętym Poście, to mam jeść pomarańczki? Przecież już mi trochę lepiej. – Wtem usłyszałam głos w duszy: Córko Moja, więcej Mi się podobasz, jeżeli z posłuszeństwa i z miłości ku Mnie jesz pomarańcze, aniżelibyś z własnej woli pościła i umartwiała się. Dusza, która Mnie bardzo kocha, musi, powinna żyć wolą Moją. Ja znam serce twoje, że ono się niczym nie zadowoli, jedynie miłością Moją”.
(św. s.M.FAUSTYNA Kowalska, Dzienniczek, 1023)

Wszystkim, których PAN zaprosił na pomaranczki.wordpress.com
życzymy owocnego czerpania orzeźwiających soków
i błogosławionego smacznego
– JEGO pomarańczki, a właściwie pomarańczek sześć
🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂

Advertisements